Od dziś na ekspozycji w Gmachu Głównym Muzeum Lotnictwa Polskiego można podziwiać nowy, wyjątkowy eksponat – amatorski samolot sportowy JK-1, zbudowany przez Józefa Kranca. To niezwykła konstrukcja, której historia sięga końca lat 80.
Pierwsze obliczenia i szkice powstały w 1989 roku, a ukończenie maszyny nastąpiło wiosną 1995 roku.
Lekka, drewniana konstrukcja JK-1 przywodzi na myśl przedwojenne samoloty RWD, a jej ostateczny kształt jest efektem wielu lat pracy, prób i udoskonaleń. Samolot napędzana silnikvVolkswagen VW 1600 o mocy 50 KM, współpracujący z reduktorem autorskiego pomysłu Józefa Kranca oraz śmigłem pochodzącym z motoszybowca SZD-45 „Ogar”. Całość stanowi unikatowy przykład inwencji i pasji konstruktora.
Maszyna została po raz pierwszy zaprezentowana publiczności podczas XV Zlotu Konstrukcji Amatorskich w Oleśnicy w czerwcu 1996 roku, gdzie zdobyła Grand Prix oraz I miejsce wśród 40 uczestników! Choć planowano jej oblot, ostatecznie – ze względu na warunki pogodowe i obowiązujące przepisy – wykonano jedynie udane próby kołowania. Po zlocie samolot został rozebrany i przez lata przechowywany w Boguszowie.


Ciekawostką jest, że początkowo samolot miał nosić nazwę „Górnik”, ostatecznie jednak otrzymał imię „Irena” – na cześć żony konstruktora. Do zbiorów muzeum przekazał go Stanisław Kranc, syn Józefa Kranca.
Zanim JK-1 trafił na ekspozycję, przeszedł kompleksowe odświeżenie w naszym muzealnym Dziale Konserwacji, dzięki czemu dziś można go oglądać w pełnej okazałości. Jest to kolejny – po samolocie Acro Viper – nowy statek powietrzny udostępniony zwiedzającym w naszym Muzeum w 2026 roku.